Kuchnia na słono

Zakwas na barszcz świąteczny

Rok temu pokazywałam Wam przepis na barszcz świąteczny bez zakwasu. Była to receptura mojej babci, w tym robię sama barszcz i zdecydowałam się na wersję z zakwasem. Stwierdziłam też, a właściwie zapytałam Was na instagramie, czy chcecie przepis. Ankieta wykazała, że tak, więc wrzucam już dziś. I też informacja dla Was – to ostatni dzwonek, by taki zakwas przygotować. Minimum dwa tygodnie musi leżeć. Więc jeśli zrobicie go na początku drugiego tygodnia grudnia, spokojnie zdążycie do świąt. 

Potrzebujecie:

  • 1 kg buraków
  • pół główki czosnku, przeciętej poziomo
  • 8 ziaren ziela angielskiego
  • około 20 ziaren czarnego pieprzu
  • 6 liści laurowych
  • 2 łyżeczki soli
  • około 1,5 litra wody

Wykonanie:

  1. Buraki porządnie umyć i wyszorować. Pokroić na drobne plasterki. Albo za pomocą noża albo tarki. Koniecznie ubierzcie gumowe rękawiczki! Przełożyć do dużego słoja. 
  2. Do słoika z burakami wsypać ziele angielskie, ziarenka pieprzu, sól, liście laurowe oraz czosnek. 
  3. Całość zalać wodą. Wszystkie składniki muszą być zalane wodą. Jeśli zabierzecie się za zarobienie zakwasu nieco później, możecie zalać buraki ciepłą wodą lub dodać skibkę (kromkę) chleba razowego. 
  4. Słój z burakami przykryć gazą i odłożyć w suche, chłodne i zacienione miejsce. 

Inspiracja: Jakub Kuroń.
Ja swój zakwas przygotowałam z połowy porcji. 

You Might Also Like